Cytat: Tak, tylko uważaj jak kupujesz miody, bo lubią sprzedawać mieszanki z krajów Unii i poza Unii i to takie firmy jak Apipol, czy Bartnik. Często w sklepach (nie marketach) są takie z okolicznych indywidualnych pasiek i takie są najlepsze.
Hahahhaa, to taka historia mi się przypomina.
Na targu, Pani sprzedaje ogrodowe kwiatki, a obok nich,
eksponuje stolik turystyczny z czeskimi towarami spożywczymi.
Prawdziwa musztarda gorczycowa za 5zł, jakieś syropy,
pasty do zębów, witaminy i...prawdziwy leśny miód z nalepką:
Vceli med lesny" niecały litr za jedyne 30zł.
No, myślę, okazja, jak diabli.
Na targach pszczelarskich w Ksiązu, tyle płaciliśmy za spadziowy..
Kupuję, rozanielona pędzę do domu, bo mam leśne pyłki.
Podczas wizyty w markecie, ten sam miód widzę na półce za 9zł.
Rozmowa ze znajomym.
- Słuchaj, czy warto kupować ten miód od górala na targu?
On ma kartkę, Miód z własnej pasieki, ekologiczny"
- Pytasz o wujka X, tego w serdaku?
-Yhmmm, miód wygląda fajnie i nie jest drogi.
-Noooo, możesz spokojnie kupić. Wujo bierze z hurtowni, zagrzewa,
przelewa w słoiki po ogórkach i sprzedaje jako swój, pasiekowy.